środa, 19 kwietnia 2017

dolar

Austriacka Szkoła Ekonomii przewidziała to już dawno temu,To chyba najgorszy z twoich dziwnych pomysłów. Policz ile wyjdzie metr kwadratowy takiej ściany, w końcu z wiórów i powietrza. Do tego pracochłonność, czy ten "stół" -skąd go weźmiesz? Pogięło cię? Weź jako pewnik, że koszt materiałów na ściany, niezależnie od tego z czego są zrobione jest bardzo podobny niezależnie od technologii i jest trudny do osiągnięcia metodami chałupniczymi. W całościowym koszcie budowy ta różnica jest tak nikła, że praktycznie nie ma sensu kierować się ceną a tylko i wyłącznie właściwościami. Tu gdzie zaoszczędzisz na materiale dołożysz na robociźnie. Nie pisz, że sam zrobisz i to będzie za darmo bo sam nie zrobisz. Kuzyn za piwko popracuje dzień dwa, nie dłużej. Będziesz musiał kogoś wynająć. Nic na tym nie oszczędzisz, robota będzie trwała wieki a efekt będzie bardzo mizerny. ale została przegłosowane przez popularny, obecny nurt ekonomii. Dobrym ratunkiem był by wolny rynek walut, bez narzucania przez państwo jednej, oficjalnej waluty. Każdy mógłby korzystać (lub sklep przyjmować) te, które mu odpowiadają. W takim momencie jeśli z jedną jest coś nie tak, to można przerzucić się na inne i uniknąć strat.Chyba złoto ma spaść do 800 za uncje i trzeba wsadzić frajerów na mine, hehe, ten facet chyba coś jarał bo mu się poplątało - USA chce by złoto rosło i dolar tracił? to przecież fed sztucznie zbija cenę złota poprzez kontrakty, tak nie trzeba mieć złota żeby je sprzedać poprzez cfds i spałować cene. kto jest mistycznym klientem pewnego amerykańskiego brokera, nie podaje nazwy celowo, który rzuca zlecenia na sprzedaż po 2 mln uncji po każdej cenie, czyli po to by siać destrukcje na rynku złota?


żaden miliarder czy instytucja nie robiła by takich numerów, no chyba ze miałbym mennice pod telefonem, lol , chyba teraz już wiecie kim jest ten mistyczny klient. chiny rosja indie skupuja zloto na potege bo tam wiedza ze to jedyne zrodlo bogactwa narodu, na zlocie mozna oprzec kurs wlasnej waluty, a Belka sie cieszy ze mamy 300 mld rezerw w dolarach, ktore po krachu beda warte tyle co papier toaletowy - doslownie. a krach bedzie i to srogi, tylko trzeba sluchac nie piewcow propagandy a ludzi z glowa na karku np Peter Shiff
Można pewnie znaleźć podobny z drewnianym stropem choć akurat, moim zdaniem strop lepiej mieć solidny. Tani i wygodny dom. Sypialnie nie sąsiadujące ze sobą. Nie ma ścianek kolankowych, można zrobić stryszek nad sypialniami na górze.nam ten projekt domu gładki. U mnie przede wszystkim najlepiej się spiszą projekty o szerokościach ok.7m. na to mam dwa projekty, dom z garażem w bryle i dom bez garażu który może być w dwóch wariantach taki Potrzebujesz czterech sypialni? Poza tym. Coś się uparł z tym szkieletem? Ani dobrze ani tanio. Garaż w bryle domu może i jest dobry w dużym domu (powyżej 150m2 powierzchni parteru) ale w małym to nieporozumienie.Faktycznie, te sypialnie... Mam dwie córki i na razie starczają nam dwie sypialnie, a niedługo wykończę trzecią. Nawet trójka dzieci spokojnie pomieści się w dwóch pokojach.Nie potrzebuję 4 ale potrzebuję 3 na piętrze. Na parterze po prostu udało się wygospodarować te parę metrów na mały pokoik który będzie pokojem gościnnym czy coś w tym stylu. Pewnie skończy jako graciarnia na początku ale trudno.już dawno by budował - lub zaczął budowę .. kiedy nie knuł by sam wolę cegłę pełną - lepiej mi się muruje nią. Kładę nadmiar zaprawy, kładę cegły - młotek gumowy i wibracje od młotka - które powodują wyciskanie zaprawy - szczelnie i pancernie .. zaprawa tylko i wyłącznie cementowa. Dawno nie pisałem ale tradycyjnie coś tam knuję sobie po cichu. Wspominałem wam o tym pistolecie do natrysku piany/kleju jako ciekawy sposób na zrobienie sobie samemu panelu SIP. W tym największy problem to styropian aby miał odpowiednią formę a dokładniej odpowiedni wymiar. Dzwoniłem do producenta z firmy i gościu mówił że blok ma wymiary 100x120x450cm więc teoretycznie mógłby mi pociąć bloki o szerokości 120cm i długość 450cm by została a grubość taką jaką potrzebowałbym czyli 14cm. Z jednego bloku wyszłoby mi tego 7szt. Więc teoretycznie samemu mogę sobie takie coś zrobić. Ale z teorii do praktyki jeszcze daleka jest droga.jednym słowem chodzi o to aby korzystając z płyt o gr.8mm posklejać je razem. Wtedy daję jedną płytę na stół i obok niej na długości drugą o dł.2m, potem nanoszę klej i kładę druga warstwę płyt. Płyty lekkie nie są więc może i obejdzie się bez praski na zasadzie położenia na nich jakiś cięższych bloczków. Dzięki temu porobię sobie płyty o gr.16mm o pożądanych wymiarach.na płycie naprawa kanalizacji z kamionki oczywiście zaznaczę w którym miejscu ma iść styropian i przymocuję chwilowe dystanse aby był tam gdzie trzeba. Styropian sobie przytnę na wymiar 108x433cm. Z szerokości 120cm zostanie odpad 12cm który nie będzie odpadem bo się go wykorzysta na zrobienie łącznika który maiłby długość właśnie 12cm. Jedynie będzie trzeba go przyciąć ale przyrząd się zrobi z drutu oporowego do cięcia więc to nie będzie problem. Do tego użyłby ten styropian bo ma wytrzymałość najbardziej zbliżoną do piany PUR a to chyba jedyna możliwość aby można byłoby go użyć do takiej konstrukcji. Po obliczeniach przez konstruktora będzie to na pewno bardziej jasne ale wolę taki przyjąć przy wycenianiu sobie tego systemu. Tak jak na tym filmie było pokazane to na styropian pistoletem naniesie się warstwę kleju (jakiś tytan czy coś takiego), potem położy się go na płytę osb i naniesie się kolejną warstwę kleju do przyklejenie górnej płyty osb. Potem będzie trzeba przykleić płytę osb na środnik. Do tego wezmę płytę o gr.25mm więc potnę paski o szer.14cm i z jednej płyty wyjdą takie 8szt o dł. 250cm. Oczywiście dodatkowo wkrętami do drewna od góry i dołu modułu poskręcam płyty do środnika. Przy okazji będą też wkrętami przymocowane sklejone płyty osb o gr. 8mm http://pogotowie-wodociagowe.pl/usuwanie-awarii-sieci-kanalizacyjnej/ więc nie tylko samym klejem będą przymocowane ze sobą ale też i wkrętami. Tam gdzie miejsce na otwór okienny to sobie w takiej formie przygotuję płytę czyli wytnę wcięcia i tyle. Zanim skrytykujecie tak jak zawsze to co myślicie o samym pomyśle zrobienia sobie samemu (oczywiście z pomocą jednej czy dwóch osób bo samem tego nie przeniosę ale rozważam na czas przeniesienia montaż kółek które się przykręci a potem odkręci od modułu) takich modułów? Jak widzicie to pod względem technicznym i praktycznym?

technologia

Gdybym się na to zdecydował to oni mają konstruktora który zna dobrze tą technologię i odpowiednio to zaprojektuje. Pisałem z gościem z tej firmy to wiem że nie ma żadnych specjalnych elementów konstrukcyjnych bo sam moduł jest konstrukcyjny i są jeszcze łączniki. To jest ta przewaga takich modułów dzięki pianie ZK. Ja tez się z gościem nie mam zamiaru o to kłócić bo skoro tak robią i nie od wczoraj tzn że się to nadaje. Oprócz tego są jeszcze panele SIP a one zamiast piany mają EPSa i z tego co widzę na necie to między płytami osb jest ten EPS ale bez środników i też domy stoją. W technologi SIP łącznik też nie ma środników więc taka konstrukcja jest słabsza od H-BLOCKów a mimo to też dobra. Widocznie jak się dobrze sklei osb z EPSem to też to stanowi element konstrukcyjny.Faktycznie źle na to patrzyłem i myślałem zupełnie złymi kategoriami. Ja stawiałem prostokąt pionowo a powinien być poziomo bo na pionowy będą działać zbyt duże siły rozpychające. Murłata będzie http://klimatyzacjapolska.pl/serwis-klimatyzacji/ przylegać idealnie do całej ścianki kolankowej tylko gorzej z płatwiami ale chyba taka 160/260 powinna wystarczy z drewna BSH. Nie wiem i nie będę nad tym myślał bo to jest już kwestia konstruktora jak dokładnie będzie.niekonwencjonalne podejście, nowości, podoba mi się. Tylko jaki jest cel? Porobisz samemu dwa lata i postawisz dom za 2tyś/m2, który można ogrzać za 1500zł rocznie. Przyjdzie firma i już taki dom wyjdzie 3tyś/m2, czyli minimum 100tyś drożej, a jak dołożysz pompę ciepła, to 120tyś drożej. Zyskasz 2 lata spokoju, nieco zdrowia, oraz 1tyś rocznie na rachunkach za grzanie. Zakładając, że pożyjesz 60 lat (daj Ci Boże) i nie będziesz brał kredytu (taaa...), to ciągle zostaje 60 tyś, które nie wrócą się nigdy. A jeśli jednak to będzie na kredyt, to dobijesz do 100 tyś. ale pianki z puszki - dobrej jakości kosztują swoje. Miałem taką po 15 zł puszka.. szkoda stosować .. masę pustego miejsca.Dobrze, że coś w końcu dotarło. Policzyć to musi konstruktor. Patrząc na jeden z tych filmików bardziej prawdopodobna jest wersja o której pisałem 50x20. Odnosząc się do całej budowy. I tak dojdziesz do wersji 18 cm silikaty, płyta fundamentowa, bez ścianek kolankowych, z drewnianym stropem. Dom na planie kwadratu lub zbliżony, poddasze użytkowe, dach dwuspadowy, ściany szczytowe drewniane. Najłatwiej, najsolidniej, najtaniej. Zapomnij o tych H-blockach, bo to drogi wynalazek a dom masz z powietrza i wiórów. Zostaw, to co do tej pory wymyśliłeś i zacznij od silikatów. czyszczenie klimatyzacja Nie myśl więcej o akumulacyjności ścian zewnętrznych, w stosunku do wewnętrznych, bo to nie warta uwagi pierdoła. Akurat główną konstrukcję wnętrza domu mam, tyle że trzeba wyczyścić - uzupełnić braki w drewnie. Pamiętaj litego drewna nic nie zastąpi. Płyta OSB, czy inne płyty - jest bardziej wrażliwa na zmiany wilgotności niż drewno lite. Środnik belki H to trzeba połączyć dobrze, w domowych warunkach trudniejsze, niż obróbka litego drewna. Kolejna sprawa, zachowanie się profilu H i konieczność jego podparcia bocznego przez sztywne "łaty" I takich niuansów się nazbiera. Też knułem z płytkami kolczastymi - aby wystartować z home made systemem. Ale znowu - drewno czysto lite, jest złe. Słuszny kierunek obrałeś na KVH / czy BSH. BSH bym przeliczył po cenie ~2,5 kzł brutto m3 i tak jest to przyzwoicie jak - ogarniesz jedną belką cały dom.. Czy zatem dwa lata względnego spokoju są warte 100 tyś złotych, które będziesz spłacał 10 lat? Próbujesz wychujać system, ale to nie tędy droga. Musiałbyś to wszystko zrobić samemu.

sztywność

Moduł H-BLOCK to jest inna wersja panelu SIP i ma obwodowo wgłębienie 6cm. Zamiast belki w wgłębieniu to dałbym od razu murłatę. Z tego co widziałem na różnych schematach to nawet murłaty nie dają tylko po skosie belkę i też się to nadaje. Oczywiście będzie to liczone przez konstruktora tym bardziej że nawet jakbym z H-BLOCKa tego nie robił to mógłbym panele SIP zrobić.Jak już się nawrócisz na ściany z BK lub silki, to rozważ, zamiast tej więźby dachowej zamawianej w wytwórni i natrysków piany ZK jednak zrobić dach z płyty warstwowej.Daje się po to aby usztywnic ściankę kolankowa by też ją nie rozpychalo oraz by dobrze połączyć wieniec z stropem. W H-BLOCKu są środniki oraz łączniki które usztywniaja konstrukcję. W szkieletach też nie ma słupków żelbetowych a jakoś konstrukcje stoją i wytrzymują nawet spore wiatry.ręce i nogi opadają. Postaw sobie pasek papieru na krawędzi. Dmuchniesz to się wygnie. To samo będzie z twoją ścianką kolankową. W domach szkieletowych oczep musi być konstrukcyjnie związany, podobnie jest pewnie z tym h-blockiem. Jeszcze raz. Zastanów się dlaczego murłatę mocuje się co kilkadziesiąt centymetrów a nie tylko na początku i na końcu. Moja płyta dachowa ma grubość 160/200 mm PIR i muszę dodać ocieplenia od wewnątrz. Natomiast niedawno rozmawiałem z przedstawicielem polskiego wytwórcy płyt warstwowych, który zapewniał że mogą na zamówienie wykonać płytę 260/300 mm. Przy takiej grubości izolacji, a od spodu masz blachę, można sufit zrobić z byle czego. N/p natrysk tapety.

podparcie

Cena wyjściowa drewna KVH dla belki 140x220 to 1400zł/m3 a dla BSH 1700zł/m3 więc różnica jest niewielka a wytrzymałość dużo większa. Jeżeli taka byłaby za słaba to zrobi się z belki 14x24 albo i 14x28 jak będzie trzeba. Belka będzie o długości 15m i podparta tak jak na zdjęciu. Temu uważam że to wystarczy bo widzę różne projekty i często przy szerokościach 10m idą płatwie nawet bez podparcia i na nich opiera się tradycyjna więźba więc czemu w mojej myśli miałaby być katastrofa? Na tym zdjęciu nawet nie widać płatwi podpierających więc pewnie ich nie ma a dom budują i ktoś się pod tym podpisał więc i to obliczył obrazujące jak ja bym to widział u siebie. Ja nie wymyśliłem tej technologii tylko myślę nad tym jak to zastosować u siebie. Cena takich modułów i tak wąska nie będzie bo sama piana jest droga. pytałem się w jednej firmie co pianują ile kosztuje piana ZK to trzeba liczyć 10zł za 1cm grubości więc w takim module gdzie grubość PUR to 14cm wychodzi jak nic 140zł za pianę plus skrzynka z płyt osb o gr.15mm i robota. Jak w 200zł się zmieści to będzie dobrze. No chyba że ci co pianują mają taką cenę a na hali produkującej moduły liczą to zupełnie inaczej i wyjdzie to dużo mniej to się zobaczy w przyszłym tygodniu jak przyjdzie wycena. Wiedziałem że piana tania nie jest ale nie wiedziałem że aż taka droga. Skoro na targach gość zapewnia że moduły taniej wyjdą u nich niż to jakbym sam sobie ściany wymurował bo oni mają inne ceny na materiały to pomyślałem że trzeba spróbować. Ale klimatyzacja do biura dostanę wycenę więc będzie wszystko jasne. Jak 1m2 wyjdzie 200zł Taki sens aby wiedzieć ile to kosztuje i czy ma sens szukać konstruktora i mu płacić za projekt którego nie budowałbym jakby się okazał drogi w wykonaniu. Skoro mam czas to mogę sobie pokombinować i po wyceniać różne opcje abym później tego nie musiał robić. teraz to robię na spokojnie w wolnej chwili więc nie tracę na to specjalnie czasu.Zleci się robotę konstruktorowi jak będę miał pewność że pójdę w tą stronę. Dlaczego statycznie to nie przejdzie? Panel H-BLOCK jest elementem konstrukcyjnym i z niego można budować do 4kondygnacji więc niczym nie ustępuje BK. Skoro jest konstrukcyjny to i przenosi obciążenia z dachu na fundament. To jest inna wersji konstrukcji szkieletowych. W takich masz szkielet drewniany z płytą osb z zewnatrz a jakoś nikt nie mówi że to się zawali lub że wiatr zdmuchnie.ale krokiew nie oprze się na tak wątłym przekroju,faktycznie ścianka kolankowa jest wysoka ale ponoć można adaptować projekt z wersji murowanej a w murowanej też byłaby wysoka. Temu właśnie byłyby te dwie wewnętrzne ściany nośne na poddaszu które spinałyby dodatkowo ścianki kolankowe. Też te ścianki nośne byłby podparciem dla płatwi. Płatwie byłby z drewna BSH a ono jest mocniejsze od KVH. Po to się daje BSH aby zwiększyć nośność belki w porównaniu do KVH. Pewnie i KVH by starczyło http://klimatyzator.eu/klimatyzacja-do-biur-i-gastronomii/ ale dla świętego spokoju wolałbym BSH. Mam jeszcze jeden pomysł z dachem więc jak go opracuję to dam znać. Drewno BSH nie jest mocniejsze, bo to nadal drewno, jest możliwość prawie dowolnie długiego przekroju, a z konstruktorem powodzenia .. myślisz że będzie się chciał bawić w udowadnianie, powie Ci że nie i koniec. Się wcale nie zdziwię. Dach aby przeszedł musi mieć dobre podparcie w miejscu "murłaty" a nie jak na przekroju deseczka, dodatkowo ta ściana kolankowa dość wysoka. Dach jętkowy rozporowy też nie sprzyja takiemu układowi, reakcja pozioma się zwiększa im sztywniejszy dach w pasie jętek. No ale .. gdzieś jest jakiś wyimaginowany konstruktor który jest alfą i omegą..

docieplić

Do 500 można zejść, ale trzeba wydać z 20 000 zł no i nie może być tak, że małżonka wietrzy dom otwierając okna, bo wtedy będzie i tak 1500 Na tak trudnej działce, przy niskim budżecie to nic tylko zapakować kabelki, ocieplić wg norm na 2021 rok i mieć wszystko w d... .co Ci po dużej szczelności paneli jak po latach będziesz miał nieszczelności na uszczelkach okien i drzwi. A pamiętaj, że żona i dzieci wchodzą i wychodzą czesto z domu nawet w zimie i przez pewien czas powstaje wielka nieszczelność o powierzchni prawie 2m2. Na Twoim miejscu zamiast szukać drogich ścian zrobiłbym ściany 2W z najtańszą warstwa nośną (pustak żużlowy itp) i grubym ociepleniem tanim styropianem (zamawiając dużo styro masz darmową dostawę i duże rabaty) a skupił się najbardziej na wentylacji i odzysku ciepła z powietrza wyrzucanego o czym pisałem Ci już wcześniej. Na tym są największe straty ciepła w domu.Co przegląd i odgrzybianie klimatyzacji chcesz osiągnąć wyszukując coraz to bardziej wymyślne rozwiązania do swojego domu? Czy nie zadowala Cię rachunek za ogrzewanie rzędu 1000 zł/sezon?Ale ja mam przecież opracowaną wersję tego projektu z BK i PC. Mam czas więc sprawdzam różne opcje. Jak pewnie zauważyliście od jakiegoś czasu mam dwie wersje projektu, dom z garażem w bryle i dom bez garażu w bryle. Rozważam tylko te dwie opcje bo obie mi się podobają. Na targach poznałem gościa z firmy solcraft i technologię z modułów H-BLOCK. Trochę z nim pogadałem i postanowiłem sprawdzić czy u mnie się to sprawdzi. Temu to analizuję. Jedni lubią rozwiązywać krzyżówki, inni czytają książki a ja lubię kombinować z projektem na różne sposoby. Czy jest w tym coś złego? Po to jest też forum aby było gdzie pisać różne swoje przemyśleniaJaki jest rozstaw tych ścian wewnętrznych na poddaszu? 3 metry? I pomiędzy nimi nie ma nic? Ścianka kolankowa z H-blocku? Gratuluję pomysłu. Silniejszy wiatr, śnieg i wszystko ładnie będzie się bujać. Te płatwie temu nie zapobiegną, bo praktycznie wiszą w powietrzu. Żaden konstruktor się pod tym nie podpisze.Jaki sens ma wycenianie domku narysowanego sobie w sketchupie bez zatwierdzonej przez konstruktora statyki ? To tak, jakby wyceniać dom z BK na terenach górniczych bez uwzględniania trzpieni i dodatkowych podciągów Jaki masz cel? Jaki budżet? Jak szybko chcesz się wybudować? Kiedy możesz zaczynać?Statycznie to nie przejdzie, nie ma szans. Stawianie dachu na płocie wątpliwe. Już dawno by statykę miał, jak by chciał .. ale nie chce to walczy dzielnie. Tego akurat nie można Kamilowi odmówić, że http://klimatyzacjapolska.pl/serwis-klimatyzacji/ analizuje, liczy kombinuje, bardzo dobrze- że tak robi. Ale czasem trzeba trochę więcej w tym temacie.. to tak jak bym nagle zaczynał dobierać przewody do koparek .. było by chwilę śmiechu i taniej było by to zlecić komuś doświadczonemu. Czy odpowiedź na któreś z pytań spowoduje, że nie możesz wybrać czegoś łatwo dostępnego, sprawdzonego, wygodnego i polecanego przez forumowiczów już mieszkających? Jeśli byłoby ciężko można wstawić klimę a kabe odpalić w połowie listopada

niedziela, 1 stycznia 2017

błoto

Studnia została wywiercona na głebokości 12m, w domu mam hydrofor espa 5l. Zaraz po wywierceniu wode spuszczałęm szlauchem i sie kończyła dosyć szybko (studniarz twierdził że jak wypompuje cały szlam to bedzię ok). Gdy już wypompowalem szlam woda dalej się konćzyła troszkę dłużej cieknąc do 2-3 min. Studniarz stwierdził, że trzeba dodać chloru do studni, który ma coś tam niby przeczyścić, po za tym obniżył smoka około 0,5 metra. Właśnie sie wprowadziłem pare dni temu i woda, a właściwie szlam leci falami i kilka sekund. Zamykam kran i otwieram co parenaście sekund i cieknie błotko, ale taka zabawa kończy się i tak po paru minutach bo woda się kończy. Walcze już tak 4 dzień i żadnych zmian, woda cały czas tak samo Chlor Ci zdezynfekuje studnie. Od chloru ani szlam nie wyparuje, ani wody nie przybedzie. To nie jest problem szlamu tylko studni o praktycznie zerowej wydajnosci z tego co piszesz. Zrobic mogl mnsotwo bledow. Od skonczenia wiercenia w malo wydajnej warstwie wodonoscnej (z tego co piszesz to wody tam wogole nie ma), do NIE zastosowania odpowiedniej obsybki filtra. Specjalista nie jestem, wiec Ci dokladnie nie powiem.A ja miałem magików geologów co mi wiercili studnie i też mówili o kilometrowych warstwach i tym że tzw. żyły to bajki. I co? I w jednej części działki mam dwie czynne studnie z wodą na 7m. A 100m dalej nie ma wody do 30m!!! (dalej nie wiercili...). Do gościa co ma dostęp do map dzwoniłem i twierdzi że w tym terenie o wodzie mogę zapomnieć (brzmi ciekawie - prawda). Zadaj zwotu pieniedzy od partacza i wywierc druga studnie.Studniarz ratuje sie dalej - po pierwsze chce wymienić hydrofor (na moje oko laika fktycznie coś słabo ciągnie, ale może nie ma co ciągnąć), a poza tym przywiezie w sobote pompe membranową by ocztścić szlam. Czy to coś pomoże? Zobaczymy... Najlepiej jesli zrobisz badania. Tylko prosze zadnych rozdzkarzy! Badanie elektrooporowe robione przez geofizyka dla Ci solidne naukowe podstawy do wierenia studni. Bedziesz przynajmniej wiedzial na jakas glebokosc mozesz sie spodziewac warstw wodonosnych. Mozesz tez popytac sasiadow jakie maja studnie. Najlepszy studniarz "po tej stroni warszawy" biegal z patykami u sasiada. MIal mu tez potem wiercic studnie za jakas kosmiczna kase (no bo jesat najlepszy po tj stronie). Dla mnie to byl zwykly oszust. Ci oszusci najczesciej dzialaja na jakims terenie. Znaja teren. Wiedza gdzie pi-razy oko sie spodziewac warst wodonosnych. Warstwy wodonosne ciagna sie kilometrami, to sa warstwy a nie jakies zyly. Owszem warstwy sie obnizja, podnosza. Czasem zdazy sie naprawa uszkodzonych wodociągów jakas mala tzw. soczewka, czy niewielka warstwam ktora sie urwie po paru metrach, ale z tego sie nie czerpie wody bo b. szybko sie skonczy. Solidne perspektywiczne warstwy ciagna soe kilometrami, tak jak je kiedys lodowiec zostawil. Studniarz u sasiada zaklinal sie za 15m jest woda. Potem sie dowiedzial od nas, jakie milisy przejscia z wierceniem studni (tez bylem naiwny na poczatku i w sumie pare razy wiercilismy). Jak sie dowiedzial z badan elektroporowych wyszlo, ze u nas jest 60m gliny to zwial i sie u sasiada nie pojawil zeby wywiercic za 300PLN za metr, studnie do tych 15m gdzie gwarantowal wode. Rzecz jasna, jak pozniej sasiad wiercil to na owych 15 metrach nic po za glina nie bylo. Jakby mial troche oleju w glowie to by dorobil sie dostepu do map geologicznych czy inszych gdzie wyrysowane sa uwarstwienia na danym terenie.

budowana

W związku z tym że budowana kanalizacja jest wyżej niż moje zaprojektowane szambo, będę posiadał u siebie pompę z młynkiem.Pompa ta będzie zasilana prądem z mojego domu, i mam w/z z tym pytanie: czy istnieje jakiś przepis (sposób stosowany w innych gminach np.niższa cena za m3) jak rozliczyć koszt zużywanego prądu do zasilania pompy? Mnie proponują 6 mcy niepłacenia za ścieki w/z z zużytym prądem (a kanalizacja będzie działać nie 5-10 lat tylko znacznie dłużej).Zastanawiałem się nad zainstalowaniem sublicznika prądu, ale może są jakieś prostsze sposoby lub przepisy. Jeżeli ktoś rozwiązał podobny problem proszę o radę lub sugestie.Uzyj jakiegos podlicznika pradu w czasie wypompowywania 1m3 sciekow i pokaz ile kWh na to zuzywasz.Czy zastanowiłeś się o jakie pieniądze walczysz? To moze pomogę. Patrząc na parametry przeciętnej pompy z rozdrabniaczem (ja popatrzyłem na typ DM 100 z LFP) to ma ona moc 0,9 kW. zakładając róznicę poziomów 2 m to wydajność takiej pompy wynosi 15 m3/godzinę. Czyli w miesiącu pompa w sumie będzie pracować .... hmmm... godzinę? Może 1,5 godziny. Czyli praca pompy będzie cię kosztować pomiędzi 0,5 zł a za 0,75 zł na miesiąc.Faktycznie, koszt prądu jest pomijalny, ale przeczytaj umowę z wodociągami dokładnie i nie daj się wrobić w jakąkolwiek formę własności czy innej "opieki" nad przepompownią, bo za same przeglądy gwarancyjne zapłacisz o wiele więcej. Nie wspominając o naprawie pogwarancyjnej.Umowę podpiszę jak uruchomią kanalizację ( 2012r), zbiornik który będzie u mnie z pompą z rozdrabniaczem o ile dobrze pamiętam z rozmów z projektantem będzie własnością zarządzającego kanalizacją (gmina), tak że ew. koszty eksploatacyjne pompy nie powinny mnie dotyczyć.Z mojego zbiornika będą przepompowywane ścieki do studzienki powyżej gdzie dalej spływają do przepompowni końcowej która jest na gruncie gminnym.Zapewne jakieś niedogodności będą ale nie każdy dom jest budowany " na górce". Co jest istotne - to na czyim terenie będzie ona stała. Jeżeli na gminnym - kłopot nie jest twój. Ale jeżeli na twoim, to radziłbym te 3 m kw. wydzierżawić nieodpłatnie wodociągom, czy inaczej im powierzyć. I tak trawniczka tam nie posiejesz, a ważniejsze jest, czyj to będzie kłopot. Przemnoz przez to co placisz za prad i zasugeruj o tyle nizsza stawke za 1m3 sciekow.Kanalizacja jest w fazie budowy, do mnie poprowadzony jest przewód naprawa wodociągu Warszawa niebieski fi 40 do miejsca gdzie dopiero będzie wkopany zbiornik.W domu jeszcze nie mieszkam, nie mam możliwości nic sprawdzić.Interesuje mnie czy ktoś rozwiązał taki problem na podstawie może jakiś przepisów lub negocjacji z gminą, gdyż w przyszłym roku kanalizacja ma być oddana do użytku i podpiszę umowę.Jeżeli już Ci budują kanalizację, to po co wogóle rozpatrujesz szambo? Nie lepiej od razu iść w przyłącze? Może wtedy da się odpowiednio pociągnąć kanalizację. - na jakiej głębokości masz wyjście kanalizy z budynku - na jakiej głębokości ciągną kanalizę na wysokości Twojego domu?

czynnik

mam pytanie, ile kosztuje polozenie hydrauliki. U mnie bylo dwoch fachowcow i jeden powiedzial cene za robocizne 8tys, a drugi 15tys.? Ja właśnie się rozglądam za fachowcem, pierwsze wyceny to 3-4 tys za kanalizację, hydraulikę i c.o. w domku prawie 200m2 Ja zapłaciłem za wykonanie instalacji wod-kan w całym domu wraz z piwnicami ok 5000zł z robocizną. Dopuszczalny błąd dopuszcza projektant i czasami normy wg ktorych coś jest projektowane.Otóż w trakcie podgrzewania jeśli temp. ogrzewanej w nim wody przekroczy 60 stopni to zaczyna się barwić na żółto. A im bardziej temperatura wzrasta to tym bardziej kolor wody brunatnieje. Podejrzewam, że przyczyną jest zawarte w wodzie dość duża ilość żelaza, oraz ewentualnie innych minerałów (czerwonawy kamień w wymienionych rurach od starej instalacji wodnej). Jednak jeśli grzeję wodę w elektrycznym czajniku do wody, czy w "podkowie" w starym "śparecie" , która jest zrobiona z rur miedzianych, to woda nie żółknie, ale długo się nagrzewa. Problem jest taki że piecyk od środka nie jest pokryty żadną emalią. Woda ma bezpośredni kontakt z gołą stalą, z której jest zrobiony. Czy pomocne byłoby jego odrdzewienie, i pomalowanie farbą żaroodporną? Jeśli tak to jaką farbę proponujecie, żeby się nie nabawić od niej wysypki, czy uczulenia np po takiej srebrzance ? Ogrzewana woda będzie mieć z nią styk, wykorzystywania będzie do mycia się i mycia naczyń. Innym pomysłem, jaki mi przychodzi do głowy to wymusić szybszy obieg wody przez piec poprzez zainstalowanie pompki CWU, i ewentualnie sterownika, który by tym sterował. Oczywiście zapewne najskuteczniejszym rozwiązaniem byłoby zainstalowanie odżelaziacza, jednak na dzień dzisiejszy nie uśmiecha mi się wyłożyć 5tys. na sprzęt, który nie będzie stwarzał problemów, No i jeszcze co pół roku są koszty przeglądów. z tego co piszesz to jakaś magiczna siła ci szkodzi co za piec nie wiem jak jest zrobiona instalacja domyślam się . Nie ma tam zastosowania wymiennik ?czy oczyszczalnię biologiczną (najmniejszą 3 osobową ) należy używać regularnie ( codziennie ) ? Czy w przypadku używania np tylko 2 dni w tygodniu coś jej zaszkodzi bezpośrednio przez piec idzie ? Moje próby dowiedzenia się kilka miesięcy temu, jak zachowują się różne oczyszczalnie przy urlopowym braku dopływu ścieków spotkały się z mizerną odpowiedzią. może jakieś zdjątko z małym opisem co gdzie wchodzi i co gdzie wychodzi Tlen dostarczany jest różnymi dmuchawkami, silniczkami itp., albo samoczynnie, dzięki "cugowi" w kominku wentylacyjnym wyprowadzonym nad dach (np. w tzw. "oczyszczalniach" drenażowych i ich klonach z pakietami, tunelami i innymi wynalazkami). Jak tlenu brakuje, bo np. wyłączyłeś kompresorek, wyjeżdżając na urlop, to robaczki giną w męczarniach. Woda - w zasadzie najmniejszy kłopot, separator w końcu to są właśnie ścieki. Ale we wszelkich odmianach złoża biologicznego występuje zagrożenie jego wyschnięcia. Najgorzej, jak to są jakieś kształtki plastikowe czy luźne paski włókniny. Lepiej jak pumeks itp., a najdłużej trzymają materiały najbardziej chłonące wodę - włókna, piasek. Producenci mówią nawet o pół roku wytrzymałości na brak dopływu, czego chyba nie wytrzyma nawet drenażówka. Papu - czyli to, czego my nie lubimy, a robaczki baaardzo. Jak jest za mało, to robaczki chudną, zjadają same siebie i słabną tak, że potrafią dać się wymyć z oczyszczalni, no chyba że mają się czego złapać. Mają jednak przewagę nad nami - czyli formy przetrwalnikowe. Jak się papu znowu pojawia, to się budzą i jedzą. Z braku konkretnych przykładów pozwolę sobie dać ci kilka ogólnych sugestii: - drenażówkę odrzuciłeś sam - i słusznie! - jeżeli akceptujesz, że kompresor twojej oczyszczalni będzie chodził 5 dni w tygodniu tylko dla podtrzymania biologii, to wybieraj spośród inteligentnych rozwiązań ze złożem zatopionym, ewentualnie SBR, ale taki, który potrafi się samoczynnie przestawić na tryb urlopowy. Wszelkie pseudo SBRy, które na sztywno mają ustawiony 8-godzinny czas cyklu są warte tyle co samochód z jednym biegiem. - jeżeli stawiasz na napowietrzanie samoczynne - wybierz filtr piaskowy, albo złoże biofiltracyjne, - jeżeli masz miejsce na działce i użytkujesz ją głównie w lecie, pomyśl o oczyszczalni hydrobotanicznej. Na pewno stacja uzdatniania nie konieczna , są dużo tańsze i lepsze metody Dlaczego się wogóle przejmujesz brakiem odbioru? Wołaj wykonawców i niech poprawiaja za frajer... chyba ze byly to "zenki" zatrudnione na czarno a pieniądze zapłacone przed odbiorem technicznym.. 17 punktów x130=2210 reszta koszt materiałów